Witam Serdecznie!
Przedstawie sytuacje od samego poczatku, wiec tak ... jakies 3 dni temu probowalem nadpalic 83min, jednak przy samym koncu nagrywanie ustalo mimo ze dysk nadal pracowal i tak to trwalo w nieskonczonosc - nagrywarka nie byla wstanie zakonczyc nagrywania, ja nie bylem w stanie zamknac nero, nawet z poziomu menadzera zadan, tacki tez nie bylem wstanie wysunac. Po 10min zresetowalem system i jakos juz sobie dalem siana z nagrywaniem, dopiero dzis probujac cokolwiek odczytac, nagrywarka nie widzi zadnej plyty. Co to moze byc i czy nagrywarka jest juz calkowicie uwalona? Dodam, iz rozkrecilem ja calkowicie , przeczyscilem co sie dalo, nawet nadgralem bios ...
Z gory dziekuje i pozdrawiam