Hmm, chyba wszyscy pomyśleliśmy o tym równocześnie, bo w tzw. międzyczasie

odpiąłem taśmę, do której są podłączone napędy, wymieniłem na inną i... wszystko jest OK.

Czyli po prostu taśma była walnięta... Najśmieszniejsze jest to, że to chyba ostatnia rzecz z okablowania, której nie ruszałem od kupna komputera 2 lata temu.

Jednak to prawda, że człowiek się uczy ciągle czegoś nowego...
Dzięki za pomoc!!!