Studiuje Elektronikie i Techniki Informacyjne na PW - bardziej elektronike niz Techniki - dlatego mam tak ciezko, przez ostatnie 3 dni siedzilem na uczelni 30 godzin... a najciezsze to i tak dopiero w piatek
jest tak zle ze nie moge wziac nawet roboty ktora mi zaproponowano...
PSPICE (wersja 6 - evaluation - jest da darmo i umie wszystko to co zwykly elektronik moze wykorzystac - nie chce wiedziec co ma pelna wersja...) - to moj ostatni przeboj, siedze nad tym wieczorkami i probuje wzmacniaczyk sklecic - ni h.. nie idzie...
gry jak to gry - w pewnym momencie czlowek zaczyna miec malo czasu, chwiel pozniej jego najwiekszym mazeniem staje sie dodtkowy tydzien na nadrobienie zaleglosci, a potem "juz za rok emerytura, za pol roOooku!"
ostatnio pogrywam w Medieval Total War, Q3 i (od czasu do czasu) w Kierki (przyplyw desperacji)
na rpegi czasu brak - kontakty interpersonalne zawezily sie do zdawkowego 'czesc' na korytarzu - na szczescie za 2 tyg bedzie juz lzej...
i to tyle z placu boju - do tego zczolgal mi sie komputer, ale o tym zaraz walne nowy watek...