kupc lunete by 'raz' obejrzec sasiadke z bloku obok - moze tak mi sie spodoba ze sobie ja zostawie
![:-]](images/smilies/].gif)
kupic joystick/wolant by sobie dwa dni polatac na symulatorze - po co ma mi lezec cos czego
bym normalnie nie kupil a tak wiem ze dupa zemnie a nie lotnik
kupic na urodziny siostrze telefon ktory oczywiscie nie bedzie jej sie podobal - przeciez bedzie mi go wypominala do konca zycia
ja bym to raczej potraktowal jako powazny przywilej kupujacego
ale kupowac ciuchy i zwracac po praniu to juz lekki ZONK