Sytuacja dzis w pracy:
Podchodzi do mnie szef - wloch ktory po polsku jeszcze nie najlepiej ale potrafi i mowi mi:
- Zawsze jak zaptam czy prawda masz mowic ze prawda!
Po czym po chwili ciszy rzuca tekstem:
- Roberto (inny wloch z ktorym pracuje - siedzi na przeciw mnie) to pedal. Prawda?
myslalem ze sie poskladam ze smiechu - niby nic a jak mi humor poprawilo
ps. Oczywiscie odpowiedzialem ze prawda - naszczescie wlosi maja poczucie humoru i nikt sie nie poczul urazony.