Cytat:
Napisany przez adach
Jakbyś oglądał konferencję, to wiedziałbyś, że on żartował. Niestety media i z tego usiłują zrobić wielką aferę.
Nie on pierwszy popełnił błąd, zakładając że mikrofony są wyłączone.
Zresztą Lech Kaczyński brał udział zapewne w kilku setkach, jeżeli nie tysiącach konferencji i ile miał tego typu wpadek?
Ja jako jego wyborca mam kilka spraw które mogę mu zarzucić i są to poważniejsze rzeczy, niż drobne wpadki. Co i tak nie zmienia moich preferencji wyborczych, bo nie są na tyle poważne.
Pozdrawiam
|
Nie zgadzam się z tym. Gdyby to rzeczywiście był pojedynczy przypadek, a sam Kaczyński miał w Polsce czy na świecie odpowiednią pozycję, można by (i należało) przymknąć na to oko. Jednak jemu coś takiego zdarza się regularnie. I pół biedy, że słychać o tym w kraju. Tu dzieją się takie rzeczy, że publiczne nazywanie kogoś małpą nie zrobi chyba na nikim wrażenia. Ale dawanie opinii międzynarodowej, gdzie opinia na temat Polski jest już naprawdę tragiczna, dodatkowe powody do naśmiewania się z nas jako społeczeństwa jest niedopuszczalne. A ten człowiek niestety to robi.
I może o posłuchu powiedział w formie żartu, w co wątpię, bo nawet jeśli fragment, to to, co pokazane zostało w serwisach informatycznych na to nie wyglądało. Ale żeby móc sobie na takie żarty pozwolić, trzeba jednak w innych sytuacjach prezentować pewien stały poziom. I to nie poziom bezpośrednio przy glebie, albo nawet pod nią..