|
Mówiłem, że za mało mamy mostów w Stolicy i przez to są ciągłe problemy z przejazdem z centrum na prawą stronę Wisły.
Za rządów Kaczyńskiego i krótkiego władania Warszawą Marcinkiewicza nic w tej sprawie nie zrobiono, wręcz odwrotnie - wszystko wróciło do punktu wyjścia, czyli wręcz cofka.
Może wreszcie teraz coś się ruszy z mostem północnym - oby
|