Cytat:
Napisany przez Sunna
To sie mozesz zdziwic. W grudniu zrezygnowalem z kablowki przenoszac sie do dialogu. Poszedlem najpierw sam potem z matka (na nia byla kablowka) spytac sie co mi moga zaproponowac bo w styczniu konczy sie umowa (trzeba miesiac wczesniej zrezygnowac) a oni ze nic nie moga powiedziec, dopiero w styczniu (do konca roku byla propozycja z dialogu). No to zrezygnowalem. Jakiez bylo moje zdziwienie gdy otrzymalismy list wystawiony w dniu gdy zrezygnowalismy z prosba o telefon do biura obslugi klienta po informacje o nowej specjalnej promocji. A ja na to LOL. Tak sie dba o klientow. Paranoja.
|
sorry
@Sunna ale co Ty mi tu piszesz... ze sie moge zdziwic z czym...??
wiem jak jest wiem jaki jest rynek widze co sie dzieje sam tez pewnie duzo zauwarzasz... czym sie mam zdziwic tym ze jedni pozostawia limity ? i co z tego jesli nawet ( w co szczerze watpie)
a w grudniu nie bylo jeszcze takich planow (dopiero pod koniec cos sie pojawilo) jak sa teraz i nic z tego nie zmienisz podpisales umowe szczerze Twoja strata jak bys czytal ten KONKRETNIE TEN TEMAT wiedzial bys co w trawie piszczy... ze w styczniu a tak dokladnie od poczatku lutego zmieni sie duzo ja to wywnioskowalem a nie ukrywajac nie bije ze mnie ogromna inteligencja moze sobie ublizam moze nie (nie istotne...) uwazam ze jesli mam sie zwiazac to juz musze to przemyslec z glowa a ze moje rodzenstwo juz cale wyszlo z domu i zostalem sam z mama i mam bronic magisterke w czerwcu to tez sie zastanawiam czy brac nawet ta netie bo nie wiem czy nie wyjade na dluzej niz rok ale to i tak mi sie oplaca bo za grosze w poruwnaniu do poprzednich ofert bede mial kontakt o ile wogole wyjade ( po raz juz ktorys tam)... to bede mial kontakt z mama...
nie wiem do czego pijesz... albo jestem za glupi albo sam nie wiem... do czego pijesz...