ufff przebrnalem przez to cale gowno

moge teraz spokojnie czekac na kolejny shit

(odcinek z boksem wymiata)
battlestar to typowy przyklad jak z dobrego serialu mozna zrobic gowno

(polowa odcinkow jest beznadziejna, a glowny watek tez pozostawia wiele do zyczenia)
ale i tak sie przyjemnie oglada

i o to chyba chodzi