albo ja mam zły przekaz albo wy zły odbiór. nie typowałem wyniku meczu z danią, bo kogo to obchodzi ile przegraliśmy. moją intencją było dostrzeżenie, iż obydwie reprezentacje: w kosza i w noge przegrają. co do kosza, to posta pisałem po tym jak odszedłem zdegustowany od telewizora [nie tylko gra - no może nie licząc 4 kwarty - ale także reklamy + kurier pod koniec 2 kwarty], a jeśli chodzi o piłkę nożną to wiedziałem, iż przegrają i dlatego siedziałem przed kompem nie fatygując sie przed telewizor, a co do edycji posta. miała ona miejsce. ale polegało to na poprawieniu składni. wynik polska reszta świata był tam cały czas. i jest to zupełnie coś innego aniżeli polska vs dania 0:2 który padł komplikując sprawę odbioru mojego posta.
skomplikowany ten wywód?