Cytat:
Napisany przez Patrix
tu masz racje !
np. kto bierze do akademika sterte płyt CD, papiery itd...
instaluje system w domu robi obraz dysku (wypala na DVD)
a reinstal odbywa sie poprostu przywróceniem kopii (czas się liczy przecież)
jak mi przyjda to powiem, że cały soft jaki mam jest zainstalowany z plytek dolaczonych do gazet (głównie CHIP) i niech sobie szukaja w 100płytach... 
|
Podam jeszcze lepszy przykład: mogę - zgodnie z obowiązującym prawem - zrobić kopię zapasową jakiegoś utworu (czy to filmu czy programu) i użyczyć go najbliższym osobom - przykładowo siostrze. Mogę również pożyczyć oryginał, a kopię trzymać u siebie i z niej korzystać, co również będzie legalne pod warunkiem, że nie będziemy z kopii i oryginału korzystać jednocześnie.
Teraz tak - moja siostra mieszka w Stanach i co jeśli oryginał jest tam? Może się to wydawać głupie, ale miałem taką sytuację, kiedy na komputerze zainstalowany był Windows, do którego płyta i dokumentacja znajdowały się w Ameryce. I co wtedy?
Zaczynam mieć w tym wszystkim wrażenie, że najgorsza rzecz, jaką można zrobić przy ewentualnej kontroli, to pozwolić policjantom cokolwiek z domu zabrać. Bo wtedy - nawet jeśli jest się bez winy - szansa na odzyskanie tego jest praktycznie żadna..
Jeszcze jedna ciekawostka - dowiedziałem się dzisiaj, że niedaleko mnie jest miejsce, w którym sprzedają komputery i sprzęt komputerowy pozostały po procesach (byłe dowody). Podobno ceny są wyjątkowo niskie. Przejdę się w najbliższych dniach zobaczyć, ale znajomy kupił sobie skaner za 20 złotych (i działa), a jego znajomy podobno komputer z monitorem za niecałe sto..