Cytat:
Napisany przez pawelblu
Na Tobie spoczywa ciezar wykazania legalnosci.
Ps. MOZNA POSIADAC SCIAGNIETY FILM LUB MP3 (o ile sie go nie udostepnia osobom obcym) - prawo autorskie, tzw. dozwolony uzytek. Programow to nie dotyczy.
|
Ale jak tą legalność trzeba wykazać? Od ręki - w wielu przypadkach nierealne, w ciągu tygodnia, miesiąca, pół roku? A co wtedy z komputerem? Czy są podstawy, żeby go skonfiskować? Co z pozostałymi danymi zawartymi na dysku? Przecież mogę mieć tam np. dane firmy, w której pracuję i nad którymi na bieżąco w domu siedzę? Itp. Itd.
Jak ktoś słusznie zauważył wcześniej - wątpliwości jest tu tysiące i wątpię w ogóle, żeby to wszystko było ściśle regulowane przez prawo. Wszystko znowu wydaje się zależeć od wiedzy i życzliwości ewentualnej kontroli, co moim zdaniem jest chorą sytuacją..
Utrzymuję się więc przy stwierdzeniu, że najgorsza rzecz, jaką można zrobić, to pozwolić sobie komputer skonfiskować. Bo wtedy się już go pewnie nie odzyska, nawet jeśli w rzeczywistości jest się bez winy...
@ radosio - ja tylko przytoczyłem wypowiedź jednego prawnika, ale nie musi być ona wiążąca prawnie. Tu trzeba by chyba w końcu dostać jakiś prawomocny wyrok, żeby było się na czym opierać.