na serwerkach juz nie gram - teraz noce zarywam czym innym (ostatnio projektem wzmacniacza audio o h<0.03.. i ciagle nie dziala
gralem na Topgunie - kilka CTF i tyle - zabily mnie pingi (ok 500)
gram po lanie z kumplem - tokarew w dlon i kto lepiej strzela w biegu...

snajpowianie z biodra...
granatem go!...
kto kogo rozwali jeepem (trzebe delikwenta wepchnac na drzewo - ianczej ponosisz straty)
a tak poza tym genialne podchody w miescie
a singiel i tak est the best!