|
Tego podobno brakło na licytacjach WOŚP:
1. Rower Wojciecha Wierzejskiego ***8211; bardzo rzadki egzemplarz, gdyż, jak nietrudno się domyślić, rower pana Wojtka nie ma pedałów.
2. Nagie zdjęcie Stanisława Łyżwińskiego ***8211; rarytas dla tych pań, które chciałyby zobaczyć posła nago, a nie odpowiada im praca w biurze Samoobrony.
3. Talon na miesięczne usługi polskiej policji od Ludwika Dorna ***8211; zwycięzca będzie mógł zamówić hamburgery w dowolne miejsce o dowolnej porze.
4. Test DNA ***8211; zwycięzca będzie mógł go wykonać dowolnemu politykowi. A nuż trafi i odkryje, kto jest ojcem dziecka Anety Krawczyk?
5. Posada prezesa NBP ***8211; w opinii fachowców każdy obywatel nadaje się do tego równie dobrze jak Sławomir Skrzypek.
6. Pies Irasiad od prezydenta Lecha Kaczyńskiego ***8211; psiak jest tym dla IV RP, czym Szarik dla PRL-u.
7. Teczka dowodząca, że było się tajnym współpracownikiem UB ufundowana przez IPN ***8211; teraz nikt, kto chce być trendy, bez tego się nie obejdzie.
8. Uśmiech Waldemara Pawlaka ***8211; krążą plotki, że on naprawdę istnieje.
9. Lista poparcia kandydatury do sejmu w całości stworzona przez Renatę Beger.
10. Matura od Giertycha ***8211; zwycięzca licytacji będzie miał prawo nie zdać jednego z przedmiotów maturalnych. Ups! Zapomniałem, że taki gadżet minister zafundował każdemu maturzyście.
|