Dyskusja: Kontrole Policji
Podgląd pojedynczego posta
Stary 21.01.2007, 00:52   #127
pawelblu
Recydywista - Wielokrotny
Zlotowicz
CDRinfo VIP
 
Avatar użytkownika pawelblu
 
Data rejestracji: 17.01.2003
Lokalizacja: Wawa
Posty: 5,265
pawelblu niedługo stanie się sławny ;) <50 - 149 pkt>pawelblu niedługo stanie się sławny ;) <50 - 149 pkt>
Cytat:
Napisany przez Patrix Podgląd Wiadomości
Ja my***347;la***322;em TYLKO o realu
a co do ***347;ci***261;gania to plik nie jest kompletny (przydatny) a***380; do samego ko***324;ca ***347;ci***261;gania, potem wystarczy go nieudost***281;pnia***263; i nie maj***261; ju***380; tak wyra***378;nego namiaru...

niekompletny plik to jest ***347;mie***263; z fajn***261; nazw***261;, kt***243;rego da si***281; zidentyfikowa***263; jedynie po md5...

poza tym jedno k***322;***243;ci si***281; z drugim, wcale to nawet klarowne si***281; nie robi...
bo dopiero tu pisali***347;cie, ***380;e mo***380;na mie***263; mp3 i filmy na w***322;asny u***380;ytek

przepisy s***261; zbyt lu***378;ne zbyt wiele mo***380;liwych interpretacji zale***380;nych od humoru kogo***347;...
Osoby ktore sie tym zajmuja nie sa juz idiotami (prokuratorzy i sedziowie) i taki tekst ze to tylko nie nadajacy sie do niczego kawalek moze wywolac co najwyzej usmiech. Rownie dobrze moglbys mowic ze to byly jakies losowe bity spakowane zipem ... takie rzeczy to juz tylko w erze.

Cytat:
Napisany przez pepperman Podgląd Wiadomości
cos zamotales sie, a wracajac do tego co napisales wczesniej. nie moze byc cos jednoczesnie legalne i nielegalne, a o paserstwie mozemy mowic, jezeli przedmiot pochodzi z przestepstwa. to, ze masz mp3 na dysku nie robi z Ciebie pasera, chyba ze udowodniliby Ci, ze zdobyles je w szemrany sposob. inny przypadek to sciganie na wniosek poszkodowanego. podwazanie zwiazku towarzyskiego to fikcja. w praktyce to trudne do udowodnienia i czasochlonne, a wszelkie niescislosci swiadcza na Twoja korzysc. rownie dobrze moglbys sobie sam zrobic te mp3, a nie sciagnac.
Sciagniecie nielegalnego mp3 jest legalne w mysl prawa autorskiego, czyli autorowi nie przysluguje ZADNE odszkodowanie z tego tytulu i nie jest poszkodowanym. Natomiast jest przestepstwem paserstwa w mysl kodeksu karnego, czyli moze Cie scigac prokurator dla zasady, ale nie autor/posiadacz praw majatkowych. Czyli mozesz obserwowac swiat w kratke lub dostaniesz grzywne, ale odszkodowania nikomu napewno nie zaplacisz.

Poza tym oni nie przychodza do losowego czlowieka. Oni przychodza wtedy kiedy maja juz jakies podstawy. Wiedza kto, co i od kogo sciagnal. To ze masz na dysku mp3 w polaczeniu z tym ze maja informacje (nie wiem skad nie wiem jak - zalozmy ze maja) o sciagnieciu tego mp3 (chocby czesci) od osoby X do Ciebie, to o ile nie wykazesz (Ty) ze istnial miedzy wami zwiazek towarzyski, to popelniasz przestepstwo paserstwa bo tamta osoba zlamala prawo autorskie polegajace na nielegalnym rozpowszechnianiu z czego Ty skorzystales sciagajac ten plik. Zwykle oni juz maja przesluchanego tamtego goscia (bo sciganie jego na wniosek poszkodowanego jest glownym celem) wiec wybronienie sie z tego ze nie istnial stosunek towarzyski jest ogromnie trudne, bo watpie zeby wasze wersje sie pokrywaly. Ja twierdze ze ogromnie trudne jest udowodnienie ze istnial zwiazek towarzyski pomiedzy osobami ktore sie nie znaly. Wystarczy spytac o spotkania. Przyblizone daty, miejsca okolicznosci. Mowiac "nie pamietam" teoretycznie nadal nic na was nie maja, natomiast praktycznie sad uzna ze stosunek towarzyski nie istnial. Ty wiec w mysl prawa autorskiego jestes OK. Jego moga scigac instytucje zadajac odszkodowan uzywajac organow scigania, Ciebie 'przy okazji', prokurator za paserstwo. Oczywiscie watpie zeby to byla zasada, ale Pan karnista swierdzil ze jest to mozliwe i takie przypadki istnieja.

PS. W tych przypadkach instytucje ktore zajmuja sie ochrona autorow nie maja jeszcze praw poszkodowanych w mysl prawa polskiego, wiec odszkodowania w Polsce moze jedynie zadac posiadacz praw majatkowych. Podobno ma sie to zmienic za jakis czas.

Ostatnio zmieniany przez pawelblu : 21.01.2007 o godz. 00:55
pawelblu jest offline   Odpowiedz cytując ten post