Podgląd pojedynczego posta
Stary 22.01.2007, 17:39   #1583
andrzejj9
the one
CDRinfo VIP
 
Avatar użytkownika andrzejj9
 
Data rejestracji: 08.12.2002
Lokalizacja: Wrocław
Posty: 17,901
andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>
Cytat:
Napisany przez Sunna Podgląd Wiadomości
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomos...0,3866488.html
Obrońcy: To nie było molestowanie, tylko "końskie zaloty" nastolatków
''- Zniekształcony jest dźwięk, ale widać, że dziewczyna nie była molestowana. To były takie końskie zaloty, zabawa nastolatków - mówi mecenas Wojciech Cieślak.''

No to sie dziewczynka musiala super bawic ze az sie powiesila. A mnie sie zawsze wydawalo ze zabawa to jest wtedy gdy sie wszyscy bawia a nie kilka osob ma radoche czyims kosztem. Nic tylko pozazdroscic rodzicom dobrego samopoczucia.
Wstrzymałbym się na twoim miejscu z takimi komentarzami. Aż postanowiłem zeskanować artykuł z Newsweeka z poprzedniego tygodnia. Polecam lekturę:







W skrócie mówiąc:

- to rzeczywiście była zwykła zabawa, może głupia, ale taka jakich wiele wśród dzieciaków z liceów czy gimnazjów

- dziewczyna już podobno wcześniej rozmawiała z koleżankami o samobójstwie

- jeden z chłopaków, który siedzi w poprawczaku w ogóle nie brał udziału w zdarzeniu, dziewczyna na niego wpadła i na tym polega jego "wina"

- ten sam chłopak jest obecnie w tak fatalnym stanie psychicznym, że zaczyna istnieć realna szansa, że niedługo będziemy mieli kolejne samobójstwo (odpukać)..

- nie ma praktycznie żadnych podstaw prawnych i żadnych dowodów uzasadniających przebywanie chłopaków w schronisku

- dodatkowo sąd nie wykazał najmniejszego zainteresowania przeprowadzeniu rozmów ze świadkami zdarzenia, jak również i próbie zebraniu wiarygodnych dowodów na to, co rzeczywiście zaszło. Nagranie z komórki podobno można było odsyskać w ciągu kilku godzin

- warte uwagi jest także przykładowe zachowanie policjanta względem podejrzeanego ("ty s****....u"), jak również zmuszanie świadków do pospisywania fałszywych zeznań.

Podsumowując - polecam lekturę artykułu i może próbę spojrzenia na całe zdarzenie z nieco innej - mniej medialnej, a bardziej ludzkiej strony..
__________________


neverending path to perfection..
andrzejj9 jest offline   Odpowiedz cytując ten post