|
Po pierwsze OCZYWISTE jest to ze TPSA ma uprzywilejowana sytuacje ktora nabyla bedac spolka PANSTWOWA a nie prywatna. Chodzi przede wszystkim o infrastrukture, czyli centrale, budynki, studzienki, lacza itd...
Gdyby teraz Netia chcialaby zbudowac cos rownoleglego to graniczyloby to z cudem.
Jest cos takiego jak wirtualny operator komorkowy (od niedawna mBank cos takiego wprowadzil na infrastrukturze Plusa). Nie widze wiec powodu dlaczego nie mialoby byc takiego 'wirtualnego' dostawcy internetu. To nie jest nic niermalnego. To jest standard !! Musi byc tak, ze jezeli rynek jakis uslug jest z natury rzeczy ograniczony (operatorzy komorkowi - ograniczona rygorystycznie liczba licencji, operatorzy telekomunikacyjni - infrastruktura), to tworzy sie rynek polegajacy na odplatnym hurtowym uzyczaniu uslugi firmom ktore z powodu tych ograniczen nie moga wejsc na szeroki rynek a maja taka chec.
Tak naprawde to to rozwiazanie powinno byc oplacalne dla obu ston. TPSA powinna dazyc do tego by byc dostawca hurtowym, a niech wirtualni bija sie o rynek, proponujac lepsza obsluge, bonusy itd.
|