Cytat:
Napisany przez andrzejj9
Nie ze wszystkimi założeniami tego nowego projektu się zgodzę, natomiast twoje tłumaczenie, że jazda powyżej 100 nie wymaga większych umiejętności sorry, ale jest śmieszne.
|
prosta droga, 90 na liczniku.... wciskam pedal gazu.... nic mi wiecej nie potrzeba poza mocnym trzymaniem kierownicy w lapach zebym nie spadl z jezdni po zaliczeniu "dziurek"
zakret, chamowanie do 100-110 i jedziemy dalej....
tydzien po zdaniu prawka rozbujalem cienkasa do 135 bo wiecej juz nie udarl... jakich umiejetnosci mi brakowalo oprocz zdrowego rozsadku? (czytaj chamowanie, chamowanie i jeszcze raz chamowanie)
jak ktos wali 130kmh metr od rowerzysty, po serpentynkach itd to jest wariat a nie umiejetny
no chyba ze ktos chce nasze zakrety (75-90 stopni) robic z wieksza predkoscia, ale wtedy to ja mu gratuluje, nie mowimy tez o jezdzie z taka predkoscia w miescie