nie potne tych komentarzy, gdyz niesety, choc pisane zartobliwie (mam nadzieje) nie mijaja sie z prawda
gdy zaczynalem przygode ze zdjeciami makro przeczytalem na niejednej stornie jak "fotograf" sie chwalil oduzaniem owadow truciznami lub nawet klejeniem ich kropelka do lisica "co by ladnie staly"
zaprzeczenie idei zdjecia przyrodniczego... ale taboretow nigdy nie zabraknie
w kazdym razie fajny robal, szkoda, ze nie postarales sie usunac zapalki przed pstrykirm
GO jest rewelacyjna - mala jak to w macro, zlapana dokladnie tam, gdzie byc powinna - na oczach
student - ladne zdjecie