|
Problem z kompem. Wylaczanie/zawieszenie po chwili
Witam,
Mam problem z kompem znajomej.
Komputer zastalem ze zlamanymi zatrzaskami do wentylatora pod p4 (plyta msi), i w polowie dotykal proca...ale zrobilem to paskami zaciskowymi i trzymal sie na nowo elegancko. Problem polega na tym, ze po wlaczeniu, poście biosu ... kiedy ma dojsc do bootowania wylacza sie, albo zawiesza sie i "no graphic input".
Dzialo sie cos ciekawego po moim przyjsciu i odpaleniu...migala lampka od dysku, i dioda w napedzie migala szybko...dalo sie tez slyszec taki dziwny dzwiek jednoczesnie z tym miganiem.
Pomyslalem ze skoro miga od dysku i napedu...to wina albo zasilacza albo plyty z nastawieniem na plyte.
Jakie obstawiacie opcje?
-Procek,
-Zasilacz
-Plyta.
Sprawdzalem na odlaczonym dysku, napedzie, na samej pamieci i grafice...to samo sie dzialo.
Moimi faworytami sa plyta i zasilacz...
__________________
Pozdrawiam!
|