Cytat:
Napisany przez ed hunter
jak Ci przyjdzie bandzior krzywdę zrobić to też napisz, że ma swoje prawa - z jego punktu widzenia wszystko ok.
|
Nie rozumiesz sytuacji:
-jezeli "dzielny amerykanski zolnierz" masakruje w filmie milion wietnamczykow (Zaginiony w akcji, Rambo, i inne) i nie zaburzasz sie na to, tylko wrecz sie z nim utozsamiarz, to nie masz prawa odmawiac arabom i ich zwolennikom ogladania "arabskiego bohatera w akcji" niszczacego "amerykanskiego agresora".
A to ze tamto fikcja, a to nie - nie ma znaczenia, autentyczne filmy tez ogladales i nie protestowales.
Ba ogladales "na zywo" bombardowanie Bagdadu.
Wiec najpierw
zrozum i pomysl pozniej wyrazaj sady.