Z uwagi na ksywkę i wynikające stąd implikacje wagowe jedyny Majonez jaki
naprawde lubię,to nasz forumowy kolega-nie tuczy,choć z jajem,niezbyt stary i nie trąci,zauważyłem,ze daje się mieszać z piwem,bez szkody dla piwa,serwowany nie często,ale z wyczuciem,żeby nie powiedzieć-ze smakiem,pewnie i estetycznie opakowany,no słowem - to ci dopiero Majonez!!!