Cytat:
Napisany przez ed hunter
niestety to przykre, ale w umowie jest to do. kasę to mogą zwracać tylko za całkowity brak i to dopiero powyżej 24 godzin (nie wiem dokładnie, bo nie czytałem nowego regulaminu)
na całe szczęście moja neo 1024/256 chodzi tak, że nie mam na co psioczyć
Załącznik 37461
a jak zmienię na netię to będzie tak samo? 
|
36 dokładnie i mówią o tym przepisy o prawie telekomunikacyjnym i zapisy w regulaminie tepsy nie mają tu większego znaczenia.
Natomiast co do całej sytuacji, to dla mnie wcale nie jest to takie oczywiste. Naturalnie jest zapis do 512kb, ale to słówko może tu być jedynie usprawiedliwieniem, że prędkość ta nie wynosi dokładnie 512kb, natomiast w żadnym razie, że internet chodzi 4 razy wolniej. Są wolniejsze opcje Neostrady, za mniejsze pieniądze i tam takie prędkości są dozwolone. W tym przypadku prędkość musi być zapewniona i jedynie niewielkie od niej odchylenia mogą być tolerowane.
Dla dobrego prawnika sprawa nie powinna być trudna, natomiast domyślam się, że nie ma na razie mowy o żadnym procesie sądowym.
Ja odnazałbym pierwszą reklamację, jeśli złożyłeś ją na piśmie. Jeśli nie, to zrób to od razu. Tepsa ma 14 dni, żeby się do niej ustosunkować. Jeśli w tym czasie nie otrzymasz żadnej odpowiedzi, możesz założyć, że reklamacja została przyjęta. Od tego czas za każdy dzień nie działania internetu (we właściwy sposób) przysługuje ci odliczenie abonamentu plus dodatkowa rekompensata. Co prawda przepisy podają te wartości do sytuacji, kiedy usługa nie jest świadczona w ogóle, ale przypuszczalnie miałoby to zastosowanie również w tej sytuacji. Te odliczenia to bodajże (już dokładnie nie pamiętam) 1/30 wysokości abonamentu za każdy dzień nie działania usługi plus 1/15 średniej wartości płaconego rachunku za ostatnie trzy miesiące. Chociaż to drugie dotyczy już raczej tylko rozmów telefonicznych, gdzie rachunki z poszczególnych miesięcy są zwykle różne.
Generalnie zacząłbym od złożenia pisemnej reklamacji. Kolejnym krokiem powinno być pismo z żądaniem odszkodowania.