|
svcd doprowadza mnie do szału.
Witam wszystkich!!!
Słuchajcie mam poważny problem z formatem svcd, dlatego poważny, że kończy mi się inwencja.
Teraz w skrócie o co mi chodzi:
Po obróbce i montażu filmu w pinnacle studio 7 zgranego z kamery cyfrowej do formatu avi, chciałem zamienić ten format na mpeg2 standard svcd, tak, aby możliwe byłoby odtworzenie tego filmu na stacjonarnym odtwarzaczu dvd. i tu pojawił się problem. Kompresowałem avika w programie Tpmeg do postaci svcd na wszystkie możliwe sposoby tzn. przy różnych ustawieniach bit rate po kolei: 2500, 2000, 1600mbs i po zgraniu tego na płytę i próbie odtwarzania na dvd stacjonarnym efekt zawsze był taki sam. Odtwarzacz rozpoznawał płytę, ale strasznie krzaczył (wyskakiwały różne kolorowe kwadraty zasłaniające prawie cały obraz, dźwięk się spóźniał i charczał, jednym słowem totalne badziewie). Potem próbowałem skompresować ten film bezpośrednio w programie Pinnacle Studio, ustawienia svcd-compatible, bit rate: 2420 mbs i po wypaleniu to samo. Do palenia płyt używałem programu Nero 5, rodzaj kompilacji svcd video. Skompresowane płyty były wypalane na dwóch różnych nagrywarkach TEAC oraz TDK cycloone i dalej nic, żeby tego było mało to sprawdzałem nagrane płytki na dwóch różnych odtwarzaczach dvd: Yamaha dv80 oraz Sony dvp 900QS, ten drugi to w miarę wysoki model i powinien czytać wszystkie vcd i svcd. jeżeli ktoś już przerabiał podony problem proszę o radę, bo niedługo jasny szlag mnie trafi.
Pozdrowienia dla wszystkich.
|