Cytat:
Napisany przez Monter
Nero faktycznie wówczas był słabo rozwinięty, WinOnCD rządziło na współę z CDRWin'em. Trochę pomagał CloneCD  I co mnie najbardziej boli - nikomu do głowy nie przychodziło sprawdzać jakości nagrania - zawsze była dobra. Nośniki też były lepsze... Mam swoje pierwsze nagrane płytki do dziś, i wszystkie chodzą jak nowe.
|
Plytki byly duzo lepsze, starannie wykonane, ale ich cena tez byla spora... nie pisze ile kosztowaly CDRW w 1998 roku - kosmos, pojawialy sie w tym czasie no-name i tez byly super, pamietam w 1998 roku kupilem jakies zlote bez nadruku w MACRO na Bielanach Wroclawskich za cene promocyjna bagatela sztuka - 12 zl, ale sie ludzie rzucali, plyty do dzisiejszego dnia chodza bez problemu.
Ja zaczynalem na philipsie 24x2x2 kupilem to cudo na poczatku 1998 i bylo juz na IDE, wzialem na raty sprzet taki kosztowal okolo 1000 zl... sprzedalem kilka lat pozniej za 1/4 ceny i tez sie cieszylem, musze przyznac ze moj philips byl porzadny, w wersji box mail swoje oprogamowanie na bazie WinOnCd