Wchodzisz do opuszonej fabryki , wszedzie ciemno slychac wycie , ryki . Spodziewasz sie ataku z najciemniejszego miejsca a tu ZONK xD
Ni z gruchy ni z pietruchy wyskakuje Tobie stado mutantow i zombie doslowie zewszad

Wyskakuja za beczki , kartonu , skrzyni chodz jest jasno (powiedzmy ze latarka i jakies tam smieszne swiatlo na scianach daje rade) i tego bym sie nie spodziewal bo obserwuje np ciemne zakamarki
Jak to mowia najciemniej jest zawsze pod latarnia @_@