Jak juz pisałem wczesniej po burzliwej interwencji na inolinii, neta mialem juz na drugi dzien. po kilku dniach zadzwoniła do mnie pani z Netii i zapytała się czy wszystko w porządku czy internet działa i UWAGA od razu zastrzegła iż prędkości mogą być małe ale do końca marca wszystko się zmieni. W chwili obecnej Torrenta ciągnie mi ok 110kB tak wiec nie jest zle. Czasami spada do 80kB z czego i tak jestem zadowolony. Prawie dobe wisiałem na jednym IP i musiałem zrestartować kompa z przyczyn technicznych. Obserwuję więc iż nie ma zrywania połaczeń aby zmienic userowi IP.
Pingi do dialogu znacznie się poprawiły i wynoszą ok 50ms tyle co na kablu stałym z Tepsy w Lanie mialem.
Jak narazie mimo tych wahan z transferem jestem zadowolony. jak ma być lepiej to będzie miodzio.
Czekalem, czekalem i się doczekalem