Podgląd pojedynczego posta
Stary 28.03.2007, 21:25   #40
andrzejj9
the one
CDRinfo VIP
 
Avatar użytkownika andrzejj9
 
Data rejestracji: 08.12.2002
Lokalizacja: Wrocław
Posty: 17,901
andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>
Cytat:
Napisany przez Kris Podgląd Wiadomości


Pracowałeś kiedyś? Wiesz co to jest umowa na czas określony, tzw. okres próbny? Wiesz, że żaden poważny pracodawca nie zaproponuje większej kasy bez wcześniejszego sprawdzenia jaki z ciebie pracownik? Wiesz, że istnieje coś takiego jak podwyżki, premie, awanse?

Ja pracuję już od 1999 roku, więc mogę coś na ten temat powiedzieć, a zaczynałem od kasy z zatrudniaka - czyli tyle co w '99 zasiłek dla bezrobotnych. I tacy mądrzy jak ty mi mówili - dokładnie to samo co ty powyżej - że oni za tyle to nie pójdą - co mówią teraz? Dalej siedzą na dupie w domu wielkie paniska a mi mówią, że 'mi się udało' bo mam teraz bez porównania lepsze warunki... ale... jak ktoś chce być 'derechtorem' od razu...
Firmy, które mnie interesują i z którymi mam do czynienia, odpowiednio sprawdzają potencjalnego pracownika przed jego zatrudnieniem. Służy temu kilku, czasami nawet kilkunasto etapowy proces rekrutacji (kolejne testy - psychologiczne, osobowościowe, analityczne itp., assesment center, wiele rozmów w różnych językach z managerami i 'hr-owcami' itp.). Daje on pewność, że zatrudniony pracownik ma odpowiednie predyspozycje do rozwijania się w danej firmie. Do wyszkolenia go we właściwym kierunku. A wynagrodzenie jest adekwatne do potencjału i nie zaczyna się ani w okolicach 1000 ani 2 tys. złotych.

I żeby nie było wątpliwości - pieniądze to nie wszystko. Powiedziałbym nawet, że przy rozpoczynaniu 'kariery' zawodowej stoją one na jednym z ostatnich kryteriów decyzyjnych. Ważniejsze są perspektywy, możliwości i - przynajmniej dla mnie - poczucie spełnienia i satysfakcji z wykonywanej pracy. Oczywiście sytuacja życiowa może poważnie zweryfikować oczekiwania i możliwości. Ja jednak zawsze będę się trzymał tego, że o przebiegu swojego życia decydujemy sami i tylko sami możemy brać za nie odpowiedzialność.



@ Proton

Nie zrozumiesz tego, o co mi chodzi. Jedyne, co jeszcze raz podkreślę to że tak - uważam 1000 złotową pensję za wręcz obraźliwą do pracownika, ale jestem w stanie wyobrazić sobie setki sytuacji życiowych, w której praca za takie pieniądze jest koniecznością. I nigdy nie wyrażę się negatywnie o osobie, która za taką pensję pracuje. Sam fakt, że to robi, a nie siedzi na bezrobotnym, już bardzo dobrze o niej świadczy.

Co do reszty wypowiedzi.. Patrzysz bardzo krótkowzrocznie, ale że tak jest nie będę cię już przekonywał.
__________________


neverending path to perfection..
andrzejj9 jest offline   Odpowiedz cytując ten post