To jeszcze obiecane wczoraj zdjęcia:
Jedyna 'normalna' strona budynku (do Mostu Grunwaldzkiego)
'Front' - od Placu Grunwaldzkiego. Jak widać wszystko gotowe na wielkie otwarcie..
Podobnie zresztą jak sam Plac.. Gotowy i wykończony...
Przejścia podziemne..
Sam plac przy głównym wejściu do Pasażu.. Widać nawet wzięcie miotły i zabranie śmieci przerastało możliwości organizatorów...
Druga strona od ulicy Piastowskiej:
Ośmielę się mieć nadzieję (ciekawe czy zasadną), że ten kabel chociaż nie był pod napięciem.. Ale pewny być tego nie mogę...
Ta strona równie dobrze przygotowana i zadbana..
Jak i same wystawy..
No i jeszcze jedna sztuka - zatkanie ulicy Piastowskiej.. To nie mogło być łatwe, trzeba się było dość dobrze postarać...
Podsumowując. Nawet pomijając sam fakt zamknięcia obiektu. To, jak wyglądało jego otoczenie na 'wielkie otwarcie' jest po prostu żałosne. Śmieci, wykopy, brud.. Myśleć przy takim wyglądzie o zapraszaniu tam ludzi zakrawa na kpinę. Jak jednak widać nie dla wszystkich...