Cytat:
Napisany przez bruner
Panowie (czemu tu nie ma pań?), wczoraj zdechł mój Nec 3500.
Nie wiem dlaczego bo w sumie przepaliłem na nim może ze 200 płyt przez 2 lata. Od wczorajszego wieczoru nie widzi płyt i coś w nim terkocze przez pół minuty po włożeniu płyty.
Od wczorajszego wieczoru wertuję forum w te i wewte(?) i mimo że jestem głupszy niż byłem to coś muszę kupić. Samsung albo Pioneer tylko każdy ma po kilka modeli 182, 183, 184 (D, L, M) i pionki 111, 112, 212. A opini tyle ilu właścicieli.
Generalnie myślałem o Samsungu ale jak czytam na stronach sklepowych opinie to się włos jeży. Chodzi o awaryjność, palą dobrze ale co któryś napęd już na starcie nie działa.
Więc pionek? Który?
Nagrywarka musi dobrze palić, odczyt mniej ważny. Generalnie płyt nie ripuję tylko wypalam czasem coś (filmy) z sieci, do odczytu na stacjonarce.
Boję się awaryjności, tego latania lub wysyłania po serwisach.
Pomóżcie
|
Skoro tak to Pioneer 112 z nagrywaniem DVD-RAM
Lub Pioneer 112D bez nagrywania DVD-RAM
I tyle!