Podgląd pojedynczego posta
Stary 19.04.2007, 09:57   #1526
polakT
inżynier systemowy
 
Avatar użytkownika polakT
 
Data rejestracji: 07.07.2004
Lokalizacja: Białystok
Posty: 2,209
polakT jest klejnotem wśród średnio znających się "w temacie" <250 - 349 pkt>polakT jest klejnotem wśród średnio znających się "w temacie" <250 - 349 pkt>polakT jest klejnotem wśród średnio znających się "w temacie" <250 - 349 pkt>
Jezus z Mojżeszem poszli sobie popykać w golfa. Stanęli na polu, Jezus ustawił
piłeczkę, pacnął i poleciała na środek jeziora. Pływa sobie na wodzie. Jezus
niewiele myśląc poszedł po wodzie do piłeczki, uderzył i wpadła do dołka. W
tym momencie do grających podszedł staruszek i zapytał czy może się dołączyć.
- Jasne - odpowiedzieli razem - Twoja kolej będzie po Mojżeszu.
- Ok - zgodził się starzec.
Mojżesz ustawił piłeczkę, uderzył, piłka poleciała na środek jeziora i
zatonęła. Mojżesz rozstąpił wody, podszedł do piłeczki, uderzył i wpadła do
dołka. Nadeszła kolej na staruszka. Ustawił, uderzył.
Piłka poleciała na środek jeziora i zatonęła. Przepływająca ryba złapała w
pyszczek piłkę i odpłynęła. Zobaczył do z g***243;ry orzeł, zanurkował, złapał rybę i
odfrunął. Leciał z rybą w szponach. Gdy przelatywali nad dołkiem ryba wypuściła
z pyszczka piłeczkę, kt***243;ra trafiła wprost do dołka.
Mojżesz popatrzył na Jezusa z wyrzutem i powiedział:
- Z twoim starym to się nie da grać!
--------------------------------------------
Kr***243;l przyjechał na polowanie. Zobaczył zająca, przycelował, strzelił i wysłał sługę w krzaki. Po chwili paź wraca.
-I co? Nie żyje?
-Wasza kr***243;lewska mość raczył go ułaskawić..
--------------------------------------------
Wchodzi facet do baru i pyta:
- Ile koszuje piwo ? -
- 10 groszy - odpowiada barman.
- Niesamowite- m***243;wi gość - a butelka wina ? -
- 10 groszy - odpowiada barman.
- Panie - m***243;wi do barmana gośc - to wspaniały lokal. A gdzie jest szef, chciałbym go poznać... -
- Na piętrze w ł***243;żku z moją żoną - odpowiada barman.
- Nie rozumiem, skąd te ceny - m***243;wi gość niepewnie...
- To proste - odpowiada barman - szef pieprzy moją żonę, to ja pieprzę jego biznes..
---------------------
Siostra Adelajda prowadziła zajęcia z grupą dzieci w przykościelnej szk***243;łce niedzielnej.
Pod koniec lekcji pyta dzieci, czym chciałyby zostać jak dorosną. Dzieci wymieniają r***243;żne zawody,
jak g***243;rnik, strażak, lekarz, pilot. Mała Zosia m***243;wi:
- A ja jak dorosnę zostanę prostytutką!
Siostra Adelajda pada zemdlona, klasa ją cuci. W końcu dochodzi do siebie. Słabym głosem pyta Zosię:
- Powiedz jeszcze raz dziecko, czym ty chcesz zostać?!
- Prostytutką...
Siostra oddycha z głęboką ulgą i m***243;wi:
- Dzięki Bogu, już myslałam że protestantką!

---------------------------------

On wraca z pracy i widzi w popielniczce dymiące cygaro.
- Skąd jest to cygaro?
- Nie wiem.
- Pytam: skąd jest to cygaro!?
- Nie wiem.
- Do cholery, m***243;w skąd to cygaro!
Głos z szafy:
- Z Hawany, głupia c*po!

____________________________

ewnego dnia w lesie idzie sobie napalony mis. Chce wszystko
co tylko chodzi "zaruchac" no
i po jakis 15min. widzi wiewiorke ktora schodzi z z drzewa. No to
misiu cap ja i zaczyna. Po 20min
skonczyl, ale kurde dalej mu sie chce. Zobaczyl wilczyce no to chyc
ja i zaczyna sie. Po 20min.
wilczyca zaczyna krzyczec:
- O tak! o tak! misiu mocniej, mocniej!!! Masz takiego duzego i
baaaaardzo wlochatego kut***!!!!
Mocniej!!!!
Mis kurde sie zdziwil jaki on wlochaty ..... no i spoglada na niego
i mowi kuuuurr.....aa wiewiorki
nie sciagnalem.


ctrl+c -> ctrl+v i jedziem
polakT jest offline   Odpowiedz cytując ten post