Witam !
Cytat:
Napisany przez Joe_Doe
Rozwiazanie TYMCZASOWE:
Rozkreczasz zasilacz, odkreczasz wiatrak i zdejmujesz czesc z lopatkami i magnesem (jest na swego rodzaju zatrzask). Nastepnie smarujesz jakims dostepnym samarem oske (to sa lozyska slizgowe). Ja uzywalem "Czerwonego" Finish Line (do lancuchow rowerowych), ale rownie dobrze moze to byc np wazelina lub...maslo.
UWAGA
Ma to sluzyc tylko temu, zebys dopoki nie kupisz dobrego zasilacza nie musial uruchamiac kilka razy komputera.
Robisz to na WLASNE ryzyko (u mnie w Codegenie dzialalo, pozniej zmienilem zasilacz)
W przypadku rozbierania wiatraka sa dwie szkoly:
1. Nie rob nic na sile!
2. Jesli sie zacielo, ciagnij mocniej - jesli sie zepsuje to znaczy, ze i tak bylo do dupy..
|
W moim aktualnym zasilaczu takie rozwi***261;zanie dzia***322;a od kilku miesi***281;cy - tzn. wiatrak nie zatrzyma***322; si***281;, tylko kiedy***347; zacz***261;***322; ***347;wiszcze***263; a p***243;***378;niej s***322;abiej kr***281;ci***263; - wi***281;c go rozebra***322;em, nasmarowa***322;em - i ***347;miga do dzi***347; jak trzeba - a ***380;e wkr***243;tce wymiana kompa, to jeszcze ten nied***322;ugi czas doci***261;gnie na pewno
Pozdrawiam
ro29