Podgląd pojedynczego posta
Stary 04.05.2007, 17:24   #210
Arepo
Guru
 
Avatar użytkownika Arepo
 
Data rejestracji: 01.10.2004
Posty: 3,436
Arepo jest wzorem do naśladowania <650 - 999 pkt>Arepo jest wzorem do naśladowania <650 - 999 pkt>Arepo jest wzorem do naśladowania <650 - 999 pkt>Arepo jest wzorem do naśladowania <650 - 999 pkt>Arepo jest wzorem do naśladowania <650 - 999 pkt>Arepo jest wzorem do naśladowania <650 - 999 pkt>Arepo jest wzorem do naśladowania <650 - 999 pkt>
Cytat:
Napisany przez laser fkc Podgląd Wiadomości
Na podstawie jakich testów pada konkretne stwierdzenie ,że foobar odtwarza tak samo. Moim instrumentem testowym było ucho a nadajnikiem moje kolumny Bolero 200 ja uważam ,że odtwarza lepiej... Dlaczego resampling miał by być przyczyną utraty jakości tego nie rozumiem . Dobrze ,że do normalizacji nikt się nie przyczepił, może ona też psuje jakość. Tak naprawdę większość utworków odsłuchuje na Traktorze, z racji na wygodny sposób przeglądania i obsługę Final Scrach`a.

Arepo - może masz rację - ja miałem okazję słuchać pracy tego i innego programu od Audigy LE ( SBLive 24 bity ) po MAYA`ę i uważam ,że gra lepiej. To samo w przypadku porównania pracy resamplingu na Realteku ( ECS K7S5A ) kochanej Asieński ( Buziak Słonko )
Nikt takich testów nie robił bo nie ma po co. Upraszczając sprawę odtworzenie dźwięku mp3 polega na jego dekompresji (która nie ma wpływu na dźwięk) a następnie sygnał w postaci liczb przesyłany jest do przetwornika cyfrowo analogowego gdzie następuje ich zamiana na sygnał elektryczny i wysłanie do wzmacniacza oraz ostatecznie do głośników.

Nie istnieje więc żaden tajemniczy "algorytm przetwarzania dźwięku". Mówiąc o mp3, to różne algorytmy wpływające na sygnał stosowane są tylko przy kompresji nie dekompresji. Niektórzy programiści piszą sami dekompresory, ale nie ma to znaczenia, bo nie wnoszą one zmian do źródła. Równie dobrze można by twierdzić, że Rar i Zip rozpakują nam utwór z różną jakością .

Zakładając, że nie użyjemy po drodze żadnych efektów, którymi dysponuje dany program to każdy z nich na konkretnym sprzęcie odegra dźwięk identycznie. Sam autor foobara mówi przecież, że różnic nie ma, nikt mu jednak jakoś nie wierzy.

Sprawa resamplingu. Wiadomo, że ten proces ma na celu zmianę częstotliwości próbkowania i rozdzielczości bitowej pliku. Sygnał w postaci cyfrowej który mamy, jest już po filtrowaniu, samplowaniu i kwantowaniu, czyli dość sponiewierany. Wykonując resampling, każemy ponownie wykonać te rzeczy w stosunku do i tak niedokładnego pliku i wprowadzamy następne zniekształcenia. Proces zamiany 44,1 kHz na 48 kHz opisywałem kiedyś tutaj.

Dodam jeszcze, że konwersja częstotliwości próbkowania jest dużo gorsza niż rozdzielczości bitowej, i że można zmieniać w miarę bezkarnie parametry na takie, które są swoją wielokrotnością, czyli przykładowo z 44,1 na 88,2 kHz ***8211; często stosowane w studiach nagrań.

Reasumując resampling przy zwykłym odtwarzaniu tylko pogarsza sprawę.

No i na koniec normalizacja , proces w miarę niegroźny, choć nie wiem czy mówimy o wersji Peak (do maksymalnej amplitudy) czy RMS (wpływająca na średni poziom nagrania) ***8211; bo ten drugi może już nieźle namieszać. Ja jestem zdania, że odsłuchuję dźwięk w takiej postaci w jakiej dotarł do mnie ze studia nagrań. Jeśli jest za cichy podkręcam pokrętło na wzmacniaczu i tyle. Każda ingerencja w sygnał jest odstępstwem od tego co chciano przekazać końcowemu odbiorcy.

Pozdrawiam
__________________
Lite-On iHBS 212, Pioneer BDR-209EBK
Arepo jest offline   Odpowiedz cytując ten post