tak sie zastanawiam, czy mi sie tylko wydaje czy matematyki przestaja uczyć w szkole....
Sam, konczylem technikum co prawda pisałem stara mature, ale na egzaminie na studia mielismy taki test jak nowa matura... (wielu z nowej matury polamalo sobie nogi na tym chcac zdobyc wiecej punktow niz zdobyli na maturze) i przyznam było naprawde ..... proste i przyjemne... 98/91% z matmty i nie wiem co jest nie tak ze nie 100/100 no ale jestem i studiuje...
Nikt nie czepial sie ze rozwiazywane jest nie pokolei, ze czegos tam nie wypisalem (jakies prawo z jakiego korzystam - no chyba ze bylo w tresci, ale czytac jeszcze umiem)
Nowa matura jest fajna, sam bym chcial takową pisać i mieć egzamin na studia z głowy.
Tak mialem mature i egzamin na uczelni...
Na koniec mojego wywodu dodam:
Powodzenia w przyszlych i przeszlych egzaminach, przyszłycha aby wam przyjemnie sie pisalo/odpowiadalo, a przeszle zeby okazalo sie ze macie wiecej punktow niz sadziliscie...