Heh, ***380;e te***380; tej "konsultantce" do g***322;owy przysz***322;o pyta***263; si***281; o komputer staruszki pewnie dobrze po 70-tce, jak nie lepiej... No, ale jak ona tak ma dzwoni***263; par***281; godzin i ci***261;gle o tym samym, to si***281; ju***380; pewnie nie zastanawia, czy to co robi ma jaki***347; sens, czy nie