pierwsze co mnie ogromnie zrazilo do stalkera i co spowodowalo, ze nie moglem sie wziasc za niego ponownie mimo, ze bylem na poczatku gry. to, to, iz bron w v1.00000 zadaje bardzo male obrazenia. wystrzelic caly magazynek z pistoletu w osobe stojaca 5 metrow przede mna, ktora pozniej mnie kropnela to imao przesada. w rzeczywistosci z wiatrowki uzyskalbym lepszy efekt. naszczescie znalazlem mod, ktory to poprawil. niestety w dalszych wersjach nie dziala, a tym samym nie gram 2 raz w stalkera

przeciez to co sie dzieje na gameplayach np. w tv to cos strasznego. przypomina mi to Serious Sama. wybuchy, tony pozartej amunicji, a efekt mizerny. usmiecham sie tylko jak to widze hahaaa