Cytat:
Napisany przez IceManSpy
Bierzesz np 2 osoby jedna z "elitarnej" szkoły a 2 z "nie elitarnej" i bierzesz świadectwa. Z "elitarnej" ma np 3 a z "nie elitarnej" ma 5, kto jest mądrzejszy? Odp. nasuwa się sama. To jest moje zdanie! Dlatego niech każdy idzie sobie tam gdzie chce i niech sobie sam układa przyszłość.
|
No troche glupi przyklad podales, bo kazdy uczy sie dla siebie. Niewazne jakie bedzie mial oceny na swiadectwie, bo to co na swiadectwie a to co w glowie to dwa rozne swiaty. Chodzi mi o to ze ludzie konczacy ELITARNE szkoly sa strasznie dziwni... szczegolnie Ci mieszkajacy w WIELKICH miastach... jestem w grupie na studiach w ktorej polowa ludzi to ludzie z elitarnej szkoly mieszkajacy w MIESCIE. spoza miasta sa tylko 3 osoby w tym jedna mieszkajaca w akademiku. Powiem Wam ze z takimi ludzmi nie da rady pogadac, przyjaznic sie, liczyc na pomoc, zapytac sie o jakas sprawe zwiazana ze studiami, o innych sprawach nie mowie, a o wspolnej integracji, wyjsciem do pubu, clubu czy na piwo juz nawet nie marze. Moze to zalezy od kierunku studiow, ja jestem na takim ze zastanawiam sie co ja tam robie... po prostu maja tak wyprane mozgi, ze normalni dla mnie to oni nie sa...