Przejrzałem tematy na forum, czytałem artykuły na stronie głównej, pytałem znajomych i kombinowałem sporo na własną rękę, wyczerpując swoją skromną wiedzę komputerową. Bez rezultatów. Mam nadzieję, że to dobry dział do tego problemu.
O co chodzi? Nagrywarka nagrywa płytki bardzo wolno. Bez względu na użyty software, nagrywanie CD oscyluje w granicach 8X, a nagrywanie DVD na poziomie 1X. Biorąc pod uwagę, że nagrywarka wyciąga odpowiednio 48X i 18X według danych na opakowaniu, nie jest to prędkość zadowalająca. Poza tym, nawet jeżeli już się ten krążek upiecze, odczyt danych na innych nośnikach wypada słabo lub nie wypada wcale - często zdarzają się jakieś błędy odczytu, co wrażliwsze napędy w ogóle płytek nie ładują.
Tak, mam nagrywarkę w trybie DMA
Tak, ASPI działa OK, według tego co stoi napisane w tym programiku diagnozującym Nero
Tak, firmware jest świeży
Nie, to nie wina gównianych płytek (chociaż fakt, teraz akurat mam jakieś podejrzane Msonic'i, ale wcześniej na Sony i TDK działało tak samo).
Oto wszelkie informacje, jakie mogą się przydać Wam, specjalistom, w zdiagnozowaniu problemu:
Nagrywarka: Samsung SH-182 M, firmowo nowy, kupiony jakoś miesiąc temu, praktycznie nie używany (z powodu tego problemu.
Reszta sprzętu:
Procesor: AMD Duron 1.2 GHz (nagrywarka wymaga min. 800 Mhz)
RAM: SDDR 512 MB w jednej kości (nagrywarka wymaga min. 256 MB)
Płyta główna: zintegrowana SIS K7SOM
Połączenie: dwie taśmy, nagrywarka i czytnik CD siedzą na secondary, dwa dyski twarde na primary. Jestem całkiem pewien, że IDE to standardowe, 80 żyłowe ATA, chociaż nie jestem w tym specjalistą heh... W każdym razie, wątpię żeby tu był pies pogrzebany.
Software:
OS: Windows 98 SE
Software nagrywający: Nero 6 i Alcohol 120%, problem występuje przy użyciu każdego z nich.
Dokładniej o problemie:
Zaczęło się to już dawno temu, początkowo myślałem, że to przez beznadziejną nagrywarkę. Kiedy kupiłem nową i problem pozostał, trochę się zmartwiłem. Dawniej nagrywanie działało cacy, no a teraz mogę jedynie odczytywać dane... w tym czasie 2 razy formatowałem dysk systemowy, może wina leży po stronie złego oprogramowania, no ale sterowniki mam firmowe, ściągnięte ze strony producenta. Próbowałem już zmieniać ustawienia taśmy, przestawiłem też czytnik w DMA (na początku faktycznie nie był, wtedy to w ogóle nawet nagrywanie ruszyć nie chciało...).
Zrobiłem test napędu dla CD i DVD za pomocą Nero, ale sam do końca nie wiem jak mam interpretować te wykresy. Może Wam one coś powiedzą:
test dla CD
test dla DVD
Podczas nagrywania w Alcoholu 120% (częściej korzystam z niego właśnie), zauważam, że użycie procesora i buffora spada do zera naprzemiennie co kilka sekund, tak jakby nagrywarka nie korzystała z pełnej mocy obliczeniowej jaka powinna być jej udostępniona.
Nie wiem, czy coś jeszcze mogę powiedzieć. Mam nadzieję, że problem jest trywialny i po prostu coś przeoczyłem, bo nie uśmiecha mi się iść do serwisu z taką głupią sprawą. Z góry dziękuję za udzieloną pomoc i pozdrawiam.
PS. Tak wiem, Win 98SE to przeżytek, ale ten system dawał radę nagrywać z pełną prędkością za dawnych czasów, więc teraz też powinien.