Cytat:
Napisany przez ed hunter
wyciszenie afery taśmowej - no nie mogę  ale mi afera straszna  Boże, to taka afera, że po niej to tylko koniec świata może być ^_^
Jezu, jak można być tak podatnym na dziennikarskie sztuczki. nikt nie wiedział co Rydzyk gada? gada jakby chory na głowę był i to wiadomo chyba?
afera....  wytoczyć mu proces za obrazę głowy państwa co najwyżej można, albo cywilny... i taka to afera.
|
Zauważ, że określenie "afera taśmowa" ująłem w cudzysłów (no taki prawie, ale ja takiego używam

). Generalnie jak dla mnie to Rydzyk w tym 'przemówieniu' nic takiego strasznego nie powiedział, a temat został podchwycony przez media i rozdmuchany. Choć nie uważam równiez, że niesłusznie, bo generalnie nikt nie powinien mieć prawa, żeby takie rzeczy mówić. A to, że tak naprawdę nie było w nich nic strasznego, czego nie można by się po Rydzyku spodziewać? A jakie to ma dla dziennikarzy znaczenie..