Jak sie nie uspokoi to możemy go z kumplami usadzic. Mam znajomego co za butelke winka ( za jakies 3 zeta) zrobi wszystko. Raz kolesie znakiem drogowym mało nie zaje***, a potem go wrzucił do kontenera

Nie bardzo go lubie, ale lepiej być z nim niż przeciwko niemu