Cytat:
Napisany przez chris996
I tu masz niestety rację. Plik cryptapi.dll jest wykrywany przez kasperskiego jako wirus, ale to drobiazg (mój kaspersky nie monitoruje pliku i nie usuwa go). Ale denerwuje mnie inny plik, bez którego nie odpalisz daemona pro: dtprohlp.dll i ten plik jest wykrywany przez nod32 jak adware i przez to jest na dysku cały czas kasowany (mamy włączony monitoring). Także mój Daemon Pro wylatuje z hukiem do kosza i wracam do starej dobrej wersji 4.09. Nie będę dłużej trzymał na dysku tego badziewia.
|
U mnie Nod32 2.70.39 z dzisiejszą bazą wirusów nic nie wykrywa w tym pliku