|
Ale śmieszne, naprawdę.... Ja szukam pomocy, jakiegoś wytłumaczenia, rady, a Wy się nabijacie, czy całą noc się psuło czy nie....
Chodzi o to że po ponownym uruchomieniu PC już nie działało. OWszem gdyby wcześniej jakieś oznaki i bolączki się pojawiały to OK, ale właśnie sęk w tym, że wcześniej nia robiło żadnych cyrków, wypalało poprawnie, nie było błedów... i to mnie dziwi...
Dlatego też szukam pomocy, mając nadzieję, że nie jest to jakas poważna usterka..
|