Moja nagrywarka
Lg GSA-4167B padla w ten sam sposob, po nagraniu wyciagnalem plyte, zamknalem szuflade, po polgodzinie chcialem odtwozyc jakas plyte i nic... nagrywarka nic, bios ja widzial, system tez, a ona nie dawala zadnej reakcji... powodem byl, jak mi wtedy rzeczono... silnik, podobno spalil sie i juz... szczerze mowiac daleko pozniej po wymianie nowej nagrywarki, pewnego razu, zajrzalem edukacyjnie do srodka tej zepsutej, okazalo sie ze wokol mechanizmu nawinal sie (albo nawinelo sie kilka) dlugich wlosow i stad silnik nie mogl ruszyc, jakas dlugowlosa osoba cos robila przy maszynie znaczy i zostawila swoje slady

Oczywiscie jakos mi sie udalo to oczyscic i nagrywarka odtwarza plyty - probnie tylko sprawdzilem i odlozylem, teraz kiedy napedy optyczne DVD-RW kosztuja okolo 100 zl nie ma sensu bawic sie w naprawiacza, zmaczy mozna miec inne na to zdanie