Dyskusja: Dyski SSD
Podgląd pojedynczego posta
Stary 07.08.2007, 11:16   #13
andrzejj9
the one
CDRinfo VIP
 
Avatar użytkownika andrzejj9
 
Data rejestracji: 08.12.2002
Lokalizacja: Wrocław
Posty: 17,901
andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>
Cytat:
Napisany przez sobrus Podgląd Wiadomości
No właśnie... cena szybko nie spadnie. Na razie jest ok 100zł za GB (to by miało sens bo przecież to budowy takiego dysku trzeba użyć bardzo szybkich pamięci). Pamięci flash tanieją, ale nie tak szybko.. Załóżmy że tanieją o połowę na rok.
W takim tempie dysk 320GB w cenie 500zł będzie dopiero za jakieś 6 lat.
Wtedy tradycyjne HDD mogą mieć pojemności liczone w TB.

Dyski takie mogą być też hamowane bo producenci HDD na pewno zainwestowały kupę forsy w badania nad rozwojem HDD i chcą jeszcze na nich zarobić. Taki np seagate zapewne nie będzie chciał zmienić się w producenta pamięci flash, a tym bardziej kupować pamięci od zewnętrzej firmy.

edit:
Może jednak nie będzie źle. Za produkcje dysków SSD wzięły się firmy produkujące karty pamięci (np SanDisk), tak więc dotychczasowi porducenci HDD nie będą mieli wiele do gadania
Poza tym jeszcze na ten rok zapowiadane są dyski SSD 512GB ! (wg wikipedii)
Według mnie spadnie znacznie szybciej. Raz, że pamięci Flash są chyba teraz jednym z szybciej taniejących komponentów 'komputerowych' (upraszczając), a dwa że także w interesie producentów będzie, aby jak najszybciej stały się one dostępne dla normalnych użytkowników. Bo potencjał - także rynkowy - jest tutaj ogromny i na pewno zdają sobie z tego sprawę.

Argument z pojemnością mnie nie przekonuje. To tylko producenci coraz większych (i droższych) dysków próbują nas przekonać, że takiej pojemności rzeczywiście potrzebujemy. A nie potrzebujemy. Na dzień dzisiejszy i na najbliższe 2-3 lata 250-500GB to jest moim zdaniem absolutne maksimum i tak niepotrzebne 90% użytkownikom. Oczywiście kilka procent (chociaż raczej nawet mniej niż 1%) potrzebuje więcej i ich większe dyski interesować będą. Wszyscy inni jednak kupią je pewnie tylko z niewiedzy, albo dlatego, że sprzedawca powie, że warto. A nie warto. Ja od kilku lat miałem 60GB, z pół roku temu dokupiłem 40 i nie widzę potrzeby, żeby zmieniać na więcej. I tak nie mam zajętego więcej niż 60%. 250GB to maksimum i również optimum na dzisiaj i najbliższą przyszłość. Terabajty mogą jedynie ładnie wyglądać w reklamach.


Jedyne, co mnie w tym wszystkim zastanawia, może trochę niepokoi, ale też w sumie daje pewne nadzieje, to reakcja producentów tradycyjnych dysków. Na pewno dostrzegają oni już zagrożenie i będą musieli na nie odpowiednio zareagować. Jak? To mnie właśnie ciekawi. Czy to obniżką (znaczną) cen, intensywnym marketingiem, czy jednak przestawieniem się na produkcję nowych dysków, co raczej łatwe nie będzie. Tak czy siak pojawiło się coś, co według mnie może wprowadzić jakiś powiew świeżości na rynek sprzętu komputerowego.
__________________


neverending path to perfection..
andrzejj9 jest offline   Odpowiedz cytując ten post