Na PLatinum czy tez Princo, ktore kosztuje maksymalnie 1 zl nie mam prawa narzekac i nie bede. Tylko 1 plytka w ciagu jakis 3 lat padla podczas wypalania (a byl to Samsung), a wszystkie ktore juz wypalilem sa czytelne. Te starsze nosniki pokryly sie co prawda rdzawym nalotem, ale hulaja dalej. Co ciekawe najdziwniejsza rzecz spotkala mnie z Verbatimami. Napisalem cyferke 1 miekkim oloweczkiem na plytce bo braklo mi pisaka a 2 dni pozniej chcialem to usunac zeby podpisac pisakiem. nie zastanawiajac sie liznalem palucha i potarlem plytke. Niestety ta kremowa warstwa slicznie zlazla. Czyzby bylo we mnie tyle jadu

:-D