Podgląd pojedynczego posta
Stary 17.12.2002, 13:59   #6
januszp
Wyjadacz ;)
 
Data rejestracji: 11.08.2002
Lokalizacja: Rybnik
Posty: 395
januszp niedługo stanie się sławny ;) <50 - 149 pkt>
Kiedyś maiłem podobny dylemat i...cdecydowałem się na program "SoundForge" .
Wybór ten był następstwem pewnej opcji dostępnej w tym sofcie ,która to była mi potrzebna .
W skrócie chodzi o to że :
załączałem nagrywanie tzw. czasowe w nocy ,budziłłem sie rano i miałem na dysku plik "wav" o wielkości 2GB na dysku twardym .
Cały sęk w tym ,iz większość programów nie posiada opcji czasowego wyłączenia nagrywania dźwięku .W ten sposób przez jedną noc potrafi się nam zgrac plik o wielkości np. 4GB ,w systemie np. WindowsMe otwarcie takiego pliku staje się niemożliwe (ograniczenie 2GB) .
Dlatego też soft ten stał się moim faworytem .Mogłem ustawić sobie czas nagrania na ok. 4godziny ,wtedy miałem pewnosc iż plik końcowy nie przekroczy 2GB .
Jak ciekawostkę proszę potraktować fakt iż ten program ma jako bodajże jedyny soft funkcję :"TimeCompress/Expand" .
Oczywiście ta funkcja dotyczy już samej obróbki materiału .
W wielkim skrócie :
efektem zabawy parametrem "TimeCompresss/Expand" staje się przyspieszenie lub spowolnienie utworu .Oczywiście nie ma to nic wspólnego z funkcją "Up Sample" czy "Down Sample" - te akurat funkcje doprowadzają do tego iż utwór odtwarzany jest szybciej ,czy wolniej jednak vocal zmienia się z reguły w chór karsnoludków .
Funkcja "TimeCompres/Expand" rozwiązuje ten problem - vocal i instrumenty nie zmieniają swej barwy a utwór staje się szybszy lub też woniejszy .
To taka ciekawostka na marginesie .
Do zastosowań prostszych ,typu nagrywanie jednego utworu ,kasety śmiało można wykorzystać "CoolEdit" .W wersji "2000" dodatkowo zaimplementowano kodek "MP3" ,którym można poźniej bezpośrednio z poziomu programu utwór skompresować .

Przy zgrywaniu materiału z kaset może się okazać iż szumy (kaseta) trzeba będzie nieco zredukować .
Do tego celu polecam program "Clean" firmy "Stainberg" - jest po prostu jak na razie najlepszym programem do "pozbywania się" szumu ,trzasków itp. z nagrań .

Jeśli chodzi o koncową jakośc takiego materiału (magnetofon2komputer)
Nie sposób w tym miejscu wspomnieć o karcie dźwiekowej .
Efekt "kwantyzacji audio" - słyszalny jest niestety na wiekszosci tańszych kart muzycznych .Dla wrażliwego słuchacza z dobrym nagłosnieniem jst on niestety nie do zniesienia (w szczegolności w momencie kończenia się utworu tzw. "fade out") .
Poziom szumu samej karty dźwiękowej na wejściu jest tutaj podstawowym parametrem .Wzorem są tutaj karty profesjonalne ,czy też pół-profesjonalne które osiągają wspołczynnik 100db .Do najtanszych kart ,których poziom sięga 90db nalezą karty "SBLive" oraz nieco lepszy jest "Audigy" .Karta "SB Audigy2" uraczy nas już poziomem szumu 100db i samplingiem rzędu 96kHz i śmiało mozna zaliczyć ją do kart pół-profesjonalnych .
Jeśli jednak cały proces samplowania bardziej traktujemy jako zabawę niż jako cos bardziej profesjonalnego ,wówczas nawet dżięk w postaci "AC97" może przynieśc nam satysfakcję .jaro


jaro
januszp jest offline   Odpowiedz cytując ten post