Cytat:
fiodor napisa***322;(a)
sek w tym ze to ja wszczalem bojke wiec ja jestem winny - przyznaje sie do tego, to nie byla napasc bo powiedzialem mu ze dostanie w gebe jak nie wylaczy walkmana - to bylo w srodku wykladu, zaczekalismy do konca i wyszlismy tam sie pobilismy, wiec on moze by7c ofiara, pozatym tylko skaleczenie, u mnie troszke siniakow itd, a z ta moja obdukcja to sie spytam na policji bo wkoncu ja jestem sprawca wszystkiego,
|
Ja pierdziele... loodzie co z wami?! Buc jeden sam przyznaje sie do wszczynania bojki teraz boi sie konsekwencji a wy sie nad nim uzalacie?! No i dobrze jesli wyleci z uczelni - sam pokazal ze jest prymitywem a studia sa dla loodzi na jakims poziomie... Co do niektorych rad - mozecie byc pewni ze rektor sprawty nie oleje, tyle ze polecicie prawdopodobnie obaj i sprawca pobicia i szantazysta bo obaj ewidentnie musicie jeszcze duzo nad soba popracowac.