Cytat:
Napisany przez Weron
Dla mnie Transformers to jedno wielkie nieporozumienie. Zaczalem ogladac ten film i tak jakos nie bardzo mi sie podobal. Skonczylem ogladac na momencie kiedy zauwazylem elementy komediowe. Dla mnie to elementy komediowe nie byly ale podejrzewam, ze dla tworcow tak. Chodzi o scene kiedy dziewczyna jest w pokoju u goscia. Pukaja rodzice, roboty kreca sie po podworku. Ta scena kompletnie mnie zniechecila do dalszego ogladania. Zenada. Liczylem na dobre kino science-fiction i sie przeliczylem.
|
Komedia to jest już jak roboty zaczynają się przedstawiac.No i jeden udaje hiphopowca. Te elemeny nie były potrzebne.