Cytat:
Napisany przez Patrix
taa IBM to tak jak BMW, kit z tym, że jest z trzeciej ręki i kosmiczny przebieg, ważne, że BMW i to jest szpan !
a tak na serio to IBM to dobry tylko na cele biznesowe, osoba prywatna kupujac IBM wiekszoci jego zalet konstrukcyjnych nie wykorzysta a niedomagania hardware'owe (wydajnosc, matryca itd) beda wkurzajace wiec szkoda na to kasy... do domu IBM nie jest potrzebny i lepiej zainwestowac w inna firme.
|
Nie zgodzę się. Używałem wcześniej T23 a teraz T42 i powiem Ci jedno:
stabilność przede wszystkim. Przez te 3-4 lata nie miałem ani jednego bluescreena na laptopie, żadnych problemów z matrycą, klawiaturą, dyskiem. Nie przypominam sobie, żebym musiał kombinować czy wyjmować baterię, żeby go zrestartować. Po prostu komponenty wysokiej jakości. A jeśli mówisz o przebiegu... po kilkuletnim IBMie nie widać zużycia... Toyotę Carinę też kupiłem używaną, ale silnik do 1000kkm potrafi przeżyć i przejechałem nią naprawdę sporo kkm i nie miałem problemów.
W firmie używali i Toshib, i HP, i Aristo... zawsze były z nimi problemy - najwięcej z tymi dwoma ostatnimi... a o stanie obudowy po roku czy dwóch nie wspomnę.
T23 oddałem siostrze na studia i teraz będzie jeszcze go męczyć w akademiku... a sprzęt jest taki: 1.13GHz, 640MB RAM, 40GB, DVD-RW - jak na studia, to w zupełności wystarczy - jak na sprzęt sprzed kilku dobrych lat, to wygląda lepiej niż niejedna obecna 'zabawka'.
Obecnego T42: 1,8GHz, 1GB RAM, 80GB HDD, DVD-RW nie zamienię na żaden błyszczący szklany ekranik ze srebrnym plasticzkiem.
Nie wiem co masz na myśli mówiąc 'niedomagania hardware'owe' ale mi on w zupełności wystarcza a na gierki nie mam czasu i ochoty, więc 'niedomagań' nie odczuwam.
Więc jeszcze raz powtórzę: dlaczego używają takiego sprzętu? -
niezawodność.