eh, wiem, jezdzac lata temu jakimis sluzbowkami zdazylem sie przekonac czym jest brak zimowek i jaka jest roznica
i slowa o ABS to swiete sa - na letnich to samobojstwo, jak bloto sniegowe lezy na drodze
sek w tym, ze zima ostatnio omija sciane zachodnia szerokim lukiem

w zeszlym roku lod na drodze widzialem dwa razy - raz bedac w Warszawie i raz pod Kaliszem na jakiesc wiosce (w samym Kaliszu juz wtedy panowala wiosna) ^_^
przeciez nie liczac dwoch chyba dni lutego caly czas na plusie bylo ^_^ na sanki z Mala doslownie raz udalo nam sie wyjsc a kazda sniezyca topniala tego samego dnia...
kolejna zima z takiej serii byla by mile widziana
inna sprawa rok wczesniej - nawet jadac na zachod bylo bialo (przynamniej do Odry - miesiac grudzien) a nawet na zimowkach czasem mialem serce na wiezchu na niektorych trasach (pierwszej kategorii odsniezania - to chyba oznacze ze odsniezaja tylko pierwszego kazdego miesiaca... ^_^)